Znajdujesz się tutaj: rezerwacjaturystyczna.pl > Europa > Anglia

Anglia

2009 rok, Manchester. A właściwie to wszystko zaczęło się w Liverpoolu, bo tam lądował nasz samolot. Pierwsze wrażenia? Ogromne! Anglia A mowa tutaj o lotnisku poświęconemu słynnemu członkowi grupy The Beatles Johnowi Lennonowi. Wychodzisz z terminala, pierwsze, co rzuca Ci się w oczy – wielka, żółta łódź podwodna. Tak własnie – ta sama Yellow Submarine, co w piosence Beatelsów. Na zwiedzanie czasu nie ma, bo busik do Manchesteru już czeka – miejsca tuż przy kierowcy, żeby było widać trasę w całej okazałości. Jazda, sama w sobie tylko z początku wydawała sie ekscytująca, te emocje związane z lewą stroną szybko opadły. Spore zainteresowanie jednak wzbudziło rondo – już samą jazdę po lewej stronie idzie znieść, ale czegoś takiego w życiu nie widziałem. Wrażenia nie do opisania, obawa o wypadek, ale i spora ekscytacja. Sam Manchester – jak to ważniejsze miasto w państwie – wielkie. Sporo autobusów reklamujących co tylko popadnie, od filmów po książki na bieliźnie kończąc. Hostel wybraliśmy jeden z tańszych jednak już te tanie „noclegownie” standardem odbiegały niesamowicie od polskich przytułków. Anglia Grzanki – ile chcesz. Dżem, jakiejś dziwnej angielskiej marki – w dowolnych ilościach. Płaciłeś w zasadzie tylko za nocleg, bo dodatkowych opłat też nie pobierali. Punktem kulminacyjnym miał być mecz United w pucharze Anglii. I znowu, rozwiązane właściwie wszystko lepiej niż w Polsce. Bez zbędnych kolejek przy wejściu, mimo, że w pieszej wędrówce na stadion przez dobre 1,5km szło z nami jakieś 4-5 tysięcy fanów. To wszystko przy stadionie się po prostu rozeszło. Sam mecz – jak to mecz, wiele opisywać się nie da. Jednak kolejny szok, to rozwiązanie pomeczowe, dla ludzi mieszkających daleko od stadionu. Jakieś 400 metrów od Old Trafford, stacja dla pociągów, podjeżdża jeden – ładują wszystkich – odjeżdża. Za dosłownie minutę podjeżdża drugi, i analogiczna sytuacja – dopóki wszyscy nie wsiedli. Geniusz! Anglia A i warto wspomnieć o monetach – śmieszne kształtem, wielokąty jakieś – nie wiem jak to ma byc poręczne ale też utkwiło w pamięci.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany w celu zostawienia komentarza.